Biznes online z domu: własna strona internetowa czy sam Instagram?

Rękodzieło, dietetyka online, korepetycje czy kosmetyka w domowym gabinecie zaczynają się dziś najczęściej od konta na Instagramie. Przez pierwsze miesiące to działa, bo klientki trafiają do Ciebie z polecenia i z komentarzy pod postami. Problem pojawia się wtedy, gdy zasięgi spadają, a ktoś nowy nie ma gdzie sprawdzić oferty i cen. Zobacz, kiedy warto uruchomić własną stronę i ile trzeba na nią wydać na starcie.
Kiedy sam profil w social mediach przestaje wystarczać?
Przestaje wystarczać w chwili, gdy tracisz kontrolę nad tym, kto widzi Twoje treści. Decyduje o tym algorytm, a samo konto może zostać zablokowane z dnia na dzień. Własna strona internetowa należy do Ciebie i znajdzie ją osoba, która właśnie szuka Twojej usługi w Google, niezależnie od tego, co promuje platforma.
Sygnałem bywają też powtarzające się wiadomości prywatne z pytaniem o cennik, wolne terminy i sposób zamówienia. Jeśli odpisujesz na nie po raz dziesiąty, sprawdź ofertę firmy Codei – Tworzenie stron internetowych Kraków, bo prosta witryna odpowiada na te pytania za Ciebie. W każdym pakiecie tego studia hosting na pierwszy rok jest wliczony w cenę, więc nie dochodzi od razu kolejna stała opłata.
Co musi znaleźć się na stronie małej firmy?
Musi znaleźć się to, o co klientki i tak dopytują w wiadomościach. Strona nie zastąpi rozmowy, ale odpowie na pytania, zanim ktokolwiek napisze. Wystarczą do tego cztery proste sekcje:
- Opis usługi tłumaczy, czym dokładnie się zajmujesz i dla kogo pracujesz.
- Cennik lub widełki cenowe oszczędzają czas, bo od razu mówią, czego się spodziewać.
- Zdjęcia prac pokazują efekt, na jaki może liczyć nowa klientka.
- Formularz kontaktowy zbiera zgłoszenia także wtedy, gdy nie masz telefonu w ręku.
Więcej na początku nie potrzeba, a strona zacznie pracować od pierwszego dnia. Rozbudowę zostaw na moment, w którym sama zauważysz, czego brakuje.

Ile kosztuje strona internetowa na starcie działalności?
Wszystko zależy od tego, jak duża ma być witryna, a najtaniej wychodzi wersja One Page, czyli jednostronicowa wizytówka. Zanim zaczniesz zbierać wyceny, sprawdź, jak wygląda cennik stron internetowych w studiu Codei i co wchodzi w najprostszy pakiet. Dzięki temu porównasz kolejne propozycje tą samą miarą, zamiast patrzeć wyłącznie na kwotę.
Do rachunku dopisz rzeczy, które łatwo pominąć przy pierwszym liczeniu. Zdjęcia i opisy usług ktoś musi przygotować, a jeśli nie zrobisz tego sama, będzie to osobna pozycja w wycenie. Domena i hosting to koszt, który wraca co roku.
Czy stronę da się prowadzić, bez znajomości programowania?
Da się, bo dzisiejsze strony mają panel, w którym treść zmienia się jak w edytorze tekstu. Dodanie nowego zdjęcia albo poprawienie ceny zajmuje kilka minut i nie wymaga pisania do wykonawcy. Upewnij się przed podpisaniem umowy, że panel administracyjny wchodzi w zakres usługi, bo bez niego każda drobna zmiana staje się osobnym zleceniem.
Jak przygotować się do zamówienia strony, gdy czasu jest mało?
Przygotuj materiały wcześniej, bo to one najczęściej opóźniają całą realizację. Wykonawca zbuduje witrynę szybko, ale nie napisze za Ciebie, czym się zajmujesz. Zbierz w jednym miejscu:
- Krótki opis swojej pracy, napisany tak, jak opowiadasz o niej znajomym.
- Kilkanaście fotografii gotowych realizacji, najlepiej robionych przy dziennym świetle.
- Aktualne stawki razem z informacją o tym, jak długo czeka się na termin.
- Opinie klientek, które zgodziły się na podanie imienia.
Taki komplet skraca pracę wykonawcy i Twoją. Projekt zamyka się wtedy w kilka tygodni, zamiast ciągnąć się miesiącami przez brakujące materiały.



Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.