Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim: prawa pracownicy i obowiązki pracodawcy
Koniec urlopu macierzyńskiego wymaga podjęcia wielu istotnych decyzji, niezależnie od tego, czy moment ten wyczekiwany jest z utęsknieniem, czy też budzi przerażenie. Aby wybory były w pełni świadome, warto natomiast znać swoje prawa i obowiązki. Które z nich przysługują kobiecie, a do czego zobowiązany jest pracodawca? Odpowiedź na te pytania przyniesie lektura artykułu.
Jak długo trwa urlop macierzyński?
Pod nazwą „urlop macierzyński” kryje się specjalny rodzaj urlopu, który regulowany jest przez Kodeks Pracy. Trwa on z reguły 20 tygodni, z czego aż 6 można wykorzystać jeszcze przed pojawieniem się malucha na świecie. Co ważne, kobieta ma również prawo do podziału urlopu macierzyńskiego z ojcem dziecka. W takiej sytuacji wraca ona do pracy po min. 14 tygodniach, podczas gdy ojciec przejmuje opiekę nad maluszkiem na kolejne 6 tygodni. Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego rodzice mogą skorzystać także z urlopu rodzicielskiego w wymiarze do 41 tygodni. Czas ten również może być podzielony między oboje opiekunów.
Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim: prawo czy obowiązek?
Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim to prawo, a nie obowiązek kobiety. O terminie powrotu powinna ona jednak poinformować pracodawcę. Niezależnie od czasu trwania urlopu, takie wydarzenie z reguły wiąże się jednak z wieloma wątpliwościami. Wynikają one m.in. z obawy o likwidację dotychczasowego stanowiska pracy. Temat ten został kompleksowo opisany w artykule Likwidacja stanowiska a powrót z macierzyńskiego: kluczowe zasady, którego autor, czyli prawnik z Gdańska Bogna Szyczewska omawia problem z perspektywy prawa. Warto zapoznać się z nim dokładnie, by unikać nieporozumień oraz niepotrzebnego stresu. Równie ważne będzie także poznanie własnych praw, do których przestrzegania zostaje zobowiązany pracodawca.

Jakie prawa ma kobieta powracająca do pracy po urlopie macierzyńskim?
Kobiecie, powracającej do pracy po urlopie macierzyńskim, przysługują ściśle określone prawa. To przede wszystkim prawo do powrotu na to samo lub równorzędne stanowisko z wynagrodzeniem, które nie może być niższe niż to przed urlopem. Dodatkowo ma ona również prawo do:
- przerwy na karmienie piersią,
- obniżenia wymiaru czasu pracy do połowy etatu lub skorzystania z urlopu wychowawczego.
W razie podejrzenia łamania takich przepisów, warto natomiast poszukać profesjonalnej pomocy. Taką ofertę znajdziesz na stronie www.mecenasbogna.pl, gdzie możesz uzyskać pomoc również w formie online. To potężne wsparcie dla kobiet, które nie do końca znają swoje prawa, ale chcą uniknąć ich naruszania przez pracodawcę.
Do czego jeszcze zobowiązany jest pracodawca?
Kobieta po urlopie macierzyńskim, która karmi malucha piersią, nie powinna także pracować w trudnych warunkach. Pojęcie to obejmuje m.in.:
- skrajnie wysokie lub niskie temperatury,
- obcowanie z czynnikami chemicznymi,
- konieczność dźwigania ciężkich przedmiotów.
Jeśli młoda matka dotychczas pracowała w takim środowisku, na pracodawcy spoczywa obowiązek zapewnienia jej innego stanowiska lub zmiany warunków pracy. Ewentualne niższe wynagrodzenie rekompensowane jest wówczas dodatkiem wyrównawczym.
Jakie obowiązki spoczywają na kobiecie po urlopie macierzyńskim?
Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim to jednak nie tylko prawa, ale również obowiązki. Powierzone pracownicy zadania nie mogą być więc zaniedbywane, np. na skutek częstych rozmów telefonicznych z opiekunami malucha. Kobiecie po powrocie z urlopu macierzyńskiego nie przysługuje także szczególna ochrona stosunku pracy. W praktyce oznacza to, że pracodawca może:
- wypowiedzieć jej umowę o pracę,
- zmienić warunki pracy.
Takie wypowiedzenie musi być jednak konkretne i poparte rzeczowymi argumentami. Jeśli będzie ono powiązane wyłącznie z macierzyństwem, prawo stoi po stronie młodej matki, która może oskarżyć pracodawcę o dyskryminację.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.